niedziela, 22 października 2017

NUDE TONE






PH/ Magdalena Kociuba

___________________________________________
Top - OYSHO
Marynarka - H&M
Jeansy - Gina Tricot
Buty - Ulanka
Okulary - Tiger


<PLAY>




niedziela, 15 października 2017

WINTER IS COMING...

1. Futerko - Mango; 2. Płaszcz - Mango; 3. Futerko - Mango; 4. Kurtka - H&M; 5. Płaszcz - Mango; 6. Kurtka - H&M

Zima nadchodzi, co prawda aktualnie nie mam nawet co marzyć o założeniu którejkolwiek z powyższych rzeczy, ale nie mogę się powstrzymać od przeglądania stronek w internecie w poszukiwaniu idealnej opcji na zimę. Przyznam szczerze, że już trochę się stęskniłam za możliwością warstwowego ubierania, zakładania płaszczyków, kurtek itp. Moda jesienna daje nam wiele możliwości do kombinowania z warstwami czy też kolorami. Dlatego myśląc już pare miesięcy w przód uznałam, że muszę w tym sezonie pomyśleć o czym naprawdę fajnym i ciepłym (bo generalnie jestem strasznym zmarźlakiem ;p)! Szczególnie zwróciłam uwagę na powyższe, czarne, sztuczne futerko z Mango. Jest piękne, milusie i z pewnością ciepłe! Tak więc poważnie zastanawiam się nad kupnem właśnie jego. Zawsze to jakaś ciekawsza opcja, niż zwykła puchowa kurtka :P. 


środa, 11 października 2017

STROLLING AROUND

















Hej wszystkim! Ostatnio odwiedziła mnie w Walencji Ola <3. Spędziłyśmy cudowne trzy dni. Atrakcji było mnóstwo, bo czasu nie miałyśmy zbyt wiele, a chciałam pokazać wszystko to, co kocham w tym mieście najbardziej. Trochę spacerów ulicami Walencji, czy też parkami Turii, dużo hiszpańskiego jedzenia, kawy i oczywiście zabrałam Olę do wspomnianego już wcześniej na blogu, baru na dachu hotelu Barcelo, który uwielbiam, za zjawiskowy widok na Ciudad de las Artes, który można podziwiać będąc tam. Myślę, że dobrze się spisałam w roli "tourist guide'a" :P. Pogoda jest tu przepiękna, aż sama się dziwie, że wciąż jest tu tak ciepło, choć jest już październik. Z pewnością, będę korzystać ze słońca tu jak najwiecej się da, bo wiem, że w Polsce nie ma już co liczyć na jakiekolwiek ciepłe dni, szczególnie nie będę miała na to już szans po moim powrocie :(. Chyba pierwszy raz w życiu w okresie zimowym będę naprawdę opalona, jupi! 

niedziela, 8 października 2017

SUNNY DAYS

Centrum miasta <3
Plaża & palmy 
Churros! Obowiązkowy punkt będąc w Hiszpanii. Pyszne, ale bardzo tłuste, a jeszcze dodając czekoladę to hmm, myślę, że raz na spróbowanie mi z pewnością wystarczy :P. / Jedno selfie też nie zaszkodzi, szczególnie, że z moją ostatnio ukochaną czapką bosmanką. 


W końcu mogę założyć długie spodnie! (zwykle jest tu na nie za ciepło :p) / Brunch i moje ulubione cynamonowe zawijańce. Jednak te hiszpańskie, to zdecydowanie nie ten smak, co oryginalne szwedzkie kanelbullar...